Moje moskole czyli placki z gotowanych ziemniaków

Moje moskole czyli placki z gotowanych ziemniaków

Spotykane przeze mnie góralskie moskole są mączyste, twardawe i, w mojej opinii, „ciężkie”.
Dlatego proponuję zrobić je w trochę innej, odmiennej od wspomnianej, formie.
Można je przygotować jako samodzielne danie lub dodatek do dań głównych.
Z uwagi na to, że najczęściej wykorzystuję do stworzenia moskoli ziemniaki z dnia poprzedniego
przygotowuję je też na śniadanie.

Składniki:

0,5 kg ugotowanych, potłuczonych i całkowicie wystudzonych ziemniaków (np. z wczorajszego obiadu)
1,5 – 2 łyżek mąki
1 jajko
sól
pieprz
olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Do ziemniaków, najlepiej w garnku, wbijamy jajko, wsypujemy mąkę, 2-3 szczypty pieprzu i sól.
Jeśli ziemniaki były gotowane w osolonej wodzie 2 szczypty soli wystarczą, jeśli nie to trzeba dodać
około 1/3 łyżeczki soli.
Wszystko razem mieszamy ugniatając tłuczkiem do ziemniaków. Można to zrobić ręką, jednak ugniatanie tłuczkiem zniweluje obecność grudek ziemniaków w moskolach.
W ten sposób powstanie leciutko klejące się ciasto.
Formujemy z niego placki i układamy na rozgrzanej na średnim ogniu patelni z dnem pokrytym olejem
do smażenia (np. kujawski).
Smażymy z obu stron na złoto-brązowy kolor.
Takie moskole możemy podawać solo, z kwaśną śmietaną, gęstym jogurtem, sosem czosnkowym
lub jako dodatek do dań głównych.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *